Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki polecane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki polecane. Pokaż wszystkie posty

24 marca 2020

Wpływ epidemii na literaturę czyli "Dekameron" G. Boccaccia

Kilka dni temu pisałem Wam o "Dżumie" A. Camusa jako o dziele literackim, z którego możemy poznać zachowania ludzkie w czasie epidemii (oczywiście w warstwie fabularnej książki, nie wnikając głębiej w jej przesłanie). Dziś podejdziemy do tematu epidemii z innej strony - jaki wpływ miała zaraza na powstanie dzieła literackiego.
Ilustracja autorstwa Mai Berezowskiej
do polskiego wydania "Dekamerona" z 1930 roku

Co prawda "Dekameron" Giovanniego Boccaccia nie jest lekturą obowiązkową, a jedynie jedno z opowiadań zbioru znajduje się w spisie lektur uzupełniających, ale moim zdaniem każda wykształcona osoba znać to dzieło powinna (*). Dlaczego?
Samo powstanie tego zbioru opowiadań ma związek z epidemią dżumy w Europie w latach 1348-1352. Nie wiemy, czy sam autor - jeden z najwybitniejszych pisarzy włoskich epoki wczesnego renesansu - ratował się przed zarazą ucieczką, ale bohaterowie jego zbioru nowel tak właśnie uczynili. Na czas epidemii dżumy wyjechali oni z Florencji do podmiejskiej posiadłości i tam, umilając sobie czas przez dziesięć dni (stąd tytuł utworu) codziennie opowiadali sobie ciekawe obyczajowe historie. Uciekinierów było dziesięcioro (siedem kobiet i trzech mężczyzn), a każdy z nich każdego dnia zabawiał towarzystwo jedną historyjką. Tych sto opowieści tworzy wspaniały obraz obyczajowości mieszkańców Włoch późnego średniowiecza. Tematyka obraca się wokół szeroko rozumianej miłości - niekoniecznie w wymiarze duchowym ;) Gorąco polecam Wam przeczytanie choćby kilku z tych zabawnych historii.
"Dekameron" uzmysławia nam dzisiaj jeszcze jedną ważną sprawę. Otóż te dziesięć osób, w czasach gdy nie znane były pojęcia "bakteria" czy "wirus", a zaraza była czymś tajemniczym i groźnym, postąpiło w jedyny rozsądny sposób. Wybrali dobrowolną kwarantannę! Pamiętajcie więc - jeśli ludzie w czasach średniowiecza wiedzieli, jak należy zachowywać się w czasie epidemii, weźcie z nich przykład i ZOSTAŃCIE W DOMU! A jeśli Wam się nudzi, możecie przez telefony lub komunikatory porozmawiać z przyjaciółmi. Może z tych rozmów powstanie nowy Dekameron? ;)

Zdrowia Wam życzę!



(*) Znać - nie znaczy przeczytać od deski do deski ;-)

20 marca 2020

Dlaczego warto czytać lektury - "Dżuma" A. Camusa

Jak pamiętam, jedną z ostatnio wypożyczanych przez Was lektur była "Dżuma" Alberta Camusa. To książka, którą należy znać. I nie dlatego, że jest na liście lektur. Jest to arcydzieło literatury światowej. Dlaczego? Poza oczywistymi walorami literackimi, jest to świetna charakterystyka zachowań ludzkich w wyjątkowej sytuacji. Takiej, jaka stała się obecnie i Waszym udziałem. Teraz sami możecie obserwować zachowania ludzi w czasie epidemii i przekonać się, jak są one nieprzewidywalne. Jak choćby wczorajsza ucieczka kobiety wegetarianki z miejsca kwarantanny, ponieważ podano jej kanapkę z kiełbasą. Camus przedstawił literacką wizję zamkniętego z powodu dżumy Oranu. Wy w wersji "live" możecie oglądać zamkniętą w powodu wirusa COVID-19 Polskę. I miejmy nadzieję, że tylko Polskę, a nie poszczególne miasta. Dla mnie "Dżuma" była li tylko fikcją, niewyobrażalnym wydarzeniem, które na pewno nigdy mnie nie spotka. Taką właśnie parabolą, jaką w zamyśle autora i na pozostałych poziomach jest ta powieść. Dziś jest to powieść, która uczy Was, jak wygląda życie w sytuacji wyjątkowej. Ci, którzy ją już przeczytali, wiedzą co może przynieść przyszłość, jakich zachowań ludzkich można się spodziewać. Ci, którzy mają czytanie "Dżumy" przed sobą, niech zrobią to jak najszybciej. Lektury naprawdę uczą. Uczą życia. Życia w różnych sytuacjach. Bo nigdy nie wiadomo, co nas wszystkich jeszcze w życiu czeka.

Dla tych z Was, którzy lekturę "Dżumy" mają już za sobą, polecam inne tytuły z epidemią w tle:

  • "Miłość w czasach zarazy'' Gabriela Garcii Marqueza - to dla pragnących głębszych przeżyć;
  • "Plaga'' Grahama Mastertona - dla szukających rozrywki;
  • "Historia epidemii'' Jacquesa Ruffie - dla lubiących historię.


I pamiętajcie - #zostańwdomu

Życzę Wam zdrowia!