Po Waszych ostatnich prośbach o wyszukanie potrzebnych lektur zorientowałem się, że dużo osób ma problem z obsługą formatów e-booków. Postaram się najprościej, jak potrafię przybliżyć Wam ten temat.
Najpopularniejszym wśród Was formatem (wedle mojej nabytej ostatnio wiedzy) jest nieśmiertelny PDF. To bardzo dobry format dla dokumentu elektronicznego, jednak niekoniecznie dla książki. Może dla wydań albumów, ale dla tekstu lub tekstu ilustrowanego już nie. Dlaczego? Otóż PDF pozbawia Was możliwości dostosowania wielkości czcionki (najważniejsza sprawa dla wygodnego czytania) do wielkości wyświetlacza. Jeśli jeszcze ktoś czyta PDF na ekranie komputera, jest OK. Ale komputera (nawet laptopa) nie można na przykład zabrać ze sobą na kanapę i się z nim wygodnie położyć.
Każdy z Was (a na pewno przeważająca większość) ma smartfona. Czytanie PDF-a na ekranie telefonu to w Waszym wieku może jest jeszcze możliwe, ale szkoda oczu. Czcionka zawsze będzie malutka i nic się z tym zrobić nie da. Dlatego opracowano formaty specjalnie przystosowane do wydawania elektronicznych wersji książek. Dwa najpopularniejsze obecnie i dostępne we wszystkich internetowych księgarniach to EPUB i MOBI. Ten pierwszy format jest używany we wszystkich czytnikach elektronicznych poza produktem Amazonu czyli czytnikami Kindle, które wykorzystują zastrzeżony format MOBI. Natomiast smartfony, a w zasadzie aplikacje na smatrfony przeznaczone do czytania e-booków bez problemu radzą sobie z oboma formatami, przy czym EPUB jest obsługiwany przez wszystkie programy, natomiast MOBI przez niektóre. Ale to nie ma znaczenia, bo EPUB i MOBI są po zakupie książki zawsze dostępne do wyboru. Oba te formaty pozwalają na:
- powiększanie czcionki (tekst "przelewa" się przez strony nie powodując potrzeby jej scrollowania w trakcie czytania)
- wybór kroju czcionki (jedne czcionki czyta się prościej i szybciej, inne nie)
A teraz czym czytać czyli przykładowe oprogramowanie:
- EraReader - na Androida, darmowy, bez reklam
- FBReader - na Androida, darmowy, ale z reklamami
- PocketBook - na Androida, darmowy, bez reklam
- Yomu EBook Reader - na iPhone, reszty nie wiem, bo nie mam iPhone, ale ludzie sobie chwalą :D
Część w wymienionych wyżej, a pewnie można znaleźć i inne, pozwala na obsługę TTS czyli ODCZYT TEKSTU KSIĄŻKI PRZEZ SYNTEZATOR MOWY! Czyli możecie z e-booka zrobić sobie audiobooka - jeśli ktoś oczywiście lubi.
Zachęcam Was bardzo do korzystania z formatów książek elektronicznych, które zostały specjalnie dla nich stworzone. To naprawdę duża wygoda!
W razie pytań i problemów piszcie do mnie na Librusie! Naprawdę odpowiadam :)
Życzę zdrowia i pamiętajcie: #ZOSTANWDOMU
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą E-booki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą E-booki. Pokaż wszystkie posty
26 marca 2020
19 marca 2020
Jak najlepiej korzystać z abonamentów książek cyfrowych
Ostatnio kilka firm zajmujących się sprzedażą książek, w tym również e-booków ogłosiło promocje na darmowe dostępy do swoich zasobów. Sposób dostępu do ich książek można uzyskać poprzez instalację na smartfonie dedykowanej aplikacji. Promocje te (np. darmowy dostęp do em**k.com) to po prostu usługa abonamentowa dostępu do zbiorów. To obecnie dominujący trend na rynku m.in. w serialach, muzyce, grach oraz książkach elektronicznych. I chyba na razie tak będzie wyglądał rynek i należy się z tym pogodzić. Ale warto wiedzieć, że w przypadku e-booków w abonamencie nie jesteśmy skazani na czytanie ich na smartfonach! Prawie każda z firm udostępniających książki posiada w swojej ofercie dedykowany czytnik! Od tej pierwszej, największej na świecie na literę "A", po naszą krajową firmę na literę "L". I to jest rozwiązanie optymalne dla dostępu abonamentowego.
Zakup urządzenia dedykowanego dla danego abonamentu nie pozbawia nas jednak możliwości czytania na nich książek własnych. E-booki można kupować "na sztuki" w księgarniach internetowych. Wtedy taka książka jest nasza, możemy do niej wrócić w każdej chwili. A ceny, jeśli trafimy na promocje nie przekraczają dwudziestu złotych. I odpadają koszty przesyłki! Poza tym wiele książek można pobrać nieodpłatnie. Również w językach obcych. A czytanie ich na czytniku jest prawdziwą przyjemnością, gdyż możemy korzystać ze słowników bez zamykania strony. Ale o tych możliwościach czytnika następnym razem.
Zakup urządzenia dedykowanego dla danego abonamentu nie pozbawia nas jednak możliwości czytania na nich książek własnych. E-booki można kupować "na sztuki" w księgarniach internetowych. Wtedy taka książka jest nasza, możemy do niej wrócić w każdej chwili. A ceny, jeśli trafimy na promocje nie przekraczają dwudziestu złotych. I odpadają koszty przesyłki! Poza tym wiele książek można pobrać nieodpłatnie. Również w językach obcych. A czytanie ich na czytniku jest prawdziwą przyjemnością, gdyż możemy korzystać ze słowników bez zamykania strony. Ale o tych możliwościach czytnika następnym razem.
18 marca 2020
Jak czytać e-booki (rozwiązania techniczne)
Książki w formatach cyfrowych możemy czytać na trzech urządzeniach: na komputerze (laptopie), na smartfonie oraz na czytniku. Poniżej kilka wskazówek, jaki sposób jest najlepszy.
Czytanie na ekranie komputera
Rozwianie najprostsze, ale najmniej wygodne. Można czytać bezpośrednio w przeglądarce internetowej, otwierając e-booka bezpośrednio ze strony, na której się znajduje lub korzystać z dedykowanych programów do czytania. Ale format ekranu komputerowego jest "nienaturalny" w stosunku do strony tradycyjnej książki. Fizjologia czytania (sposób postrzegania tekstu przez narząd wzroku człowieka) najszybciej "ogarnia" teksty w wąskich kolumnach. Stąd np. strony gazet z krótkimi informacjami dzielone są na wąskie kolumny. Szerokość strony przeciętnej książki też jest dostosowana do sposobu, w jaki człowiek przyswaja teksty. Tekst dłuższy wymaga większego skupienia uwagi, spokojniejszych ruchów gałek ocznych, ale szerokość tekstu musi być taka, aby wzrok obejmował jak największy fragment tekstu. Człowiek który opanował umiejętność czytania nie skupia się na pojedynczych literach, ale na całych wyrazach, a nawet ich fragmentach. Poza tym wzrok "błądzi" po całej stronie tekstu. Stąd, w największym skrócie, wynika potrzeba dostosowania formatu tekstu cyfrowego do potrzeb sprawnego, wygodnego i szybkiego czytania. Dlatego też starajcie się, jeśli już czytacie teksty na ekranie komputera, dostosować ich układ do wyglądu strony papierowej książki. Przekonacie się, że różnica jest duża.
Czytanie na smartfonie
Najwygodniejsze, bo prawie każdy ma takie urządzenie w kieszeni. Istnieje całe mnóstwo programów przeznaczonych do czytania e-booków na smartfonie. Większość niestety jest kiepsko napisana, albo zawiera przeszkadzającą w czytaniu ilość reklam. Osobiście polecam Wam ReadEra. Darmowy, bez reklam i obsługuje wszystkie najpopularniejsze formaty. Poza tym format ekranu smartfona przypomina kartkę tradycyjnej książki. Ale ekran jest mały i albo będziemy mieli mały tekst, albo po powiększeniu czcionki mniej tekstu będzie mieściło się na stronie.
Oba w/w sposoby czytania e-booków mają wspólną, największą wadę. Bardzo męczą wzrok! Zarówno ekran komputera jak i smartfona świeci. Światło to jest szkodliwe dla wzroku, bez względu na to, w jak nowoczesnej technologii jest wykonany Wasz wyświetlacz. Dlatego starajcie się ograniczać czytanie na tych urządzeniach. Niektóre telefony mają filtry światła niebieskiego (pasmo najbardziej szkodliwe dla oczu). Włączcie go!
Czytanie na czytniku
Najbezpieczniejszy sposób czytania książek cyfrowych. Zarówno format ekranu czytnika jak i jego konstrukcja sprawiają, że ten sposób niczym nie różni się od korzystania z "prawdziwej" książki. Przede wszystkim ekran czytnika nie świeci! Dlatego jego wpływ na oczy jest taki sam, jak zadrukowana kartka papieru. Dodatkowo, ale to już i poprzednie urządzenia umożliwiają, można dostosować wielkość i krój czcionki do własnych upodobań. A to też ma wpływ na wygodę czytania! Ponadto większość współczesnych czytników pozwala na szybkie wyszukiwanie fragmentów tekstu, zaznaczania fragmentów i robienie notatek. Jeśli tylko macie czytnik lub jesteście w stanie się w niego zaopatrzyć - polecam!
JEŚLI MACIE JAKIEŚ PYTANIA DOTYCZĄCE DZISIEJSZEGO TEMATU - PISZCIE DO MNIE PRZEZ SYSTEM LIBRUS! WYJAŚNIĘ, POMOGĘ, DORADZĘ.
Jutro postaram się opowiedzieć bardziej szczegółowo o czytnikach, chyba że pojawi się w pytaniach od Was temat wymagający omówienia. Życzę Wam zdrowia!
Czytanie na ekranie komputera
Rozwianie najprostsze, ale najmniej wygodne. Można czytać bezpośrednio w przeglądarce internetowej, otwierając e-booka bezpośrednio ze strony, na której się znajduje lub korzystać z dedykowanych programów do czytania. Ale format ekranu komputerowego jest "nienaturalny" w stosunku do strony tradycyjnej książki. Fizjologia czytania (sposób postrzegania tekstu przez narząd wzroku człowieka) najszybciej "ogarnia" teksty w wąskich kolumnach. Stąd np. strony gazet z krótkimi informacjami dzielone są na wąskie kolumny. Szerokość strony przeciętnej książki też jest dostosowana do sposobu, w jaki człowiek przyswaja teksty. Tekst dłuższy wymaga większego skupienia uwagi, spokojniejszych ruchów gałek ocznych, ale szerokość tekstu musi być taka, aby wzrok obejmował jak największy fragment tekstu. Człowiek który opanował umiejętność czytania nie skupia się na pojedynczych literach, ale na całych wyrazach, a nawet ich fragmentach. Poza tym wzrok "błądzi" po całej stronie tekstu. Stąd, w największym skrócie, wynika potrzeba dostosowania formatu tekstu cyfrowego do potrzeb sprawnego, wygodnego i szybkiego czytania. Dlatego też starajcie się, jeśli już czytacie teksty na ekranie komputera, dostosować ich układ do wyglądu strony papierowej książki. Przekonacie się, że różnica jest duża.
Czytanie na smartfonie
Najwygodniejsze, bo prawie każdy ma takie urządzenie w kieszeni. Istnieje całe mnóstwo programów przeznaczonych do czytania e-booków na smartfonie. Większość niestety jest kiepsko napisana, albo zawiera przeszkadzającą w czytaniu ilość reklam. Osobiście polecam Wam ReadEra. Darmowy, bez reklam i obsługuje wszystkie najpopularniejsze formaty. Poza tym format ekranu smartfona przypomina kartkę tradycyjnej książki. Ale ekran jest mały i albo będziemy mieli mały tekst, albo po powiększeniu czcionki mniej tekstu będzie mieściło się na stronie.
Oba w/w sposoby czytania e-booków mają wspólną, największą wadę. Bardzo męczą wzrok! Zarówno ekran komputera jak i smartfona świeci. Światło to jest szkodliwe dla wzroku, bez względu na to, w jak nowoczesnej technologii jest wykonany Wasz wyświetlacz. Dlatego starajcie się ograniczać czytanie na tych urządzeniach. Niektóre telefony mają filtry światła niebieskiego (pasmo najbardziej szkodliwe dla oczu). Włączcie go!
Czytanie na czytniku
Najbezpieczniejszy sposób czytania książek cyfrowych. Zarówno format ekranu czytnika jak i jego konstrukcja sprawiają, że ten sposób niczym nie różni się od korzystania z "prawdziwej" książki. Przede wszystkim ekran czytnika nie świeci! Dlatego jego wpływ na oczy jest taki sam, jak zadrukowana kartka papieru. Dodatkowo, ale to już i poprzednie urządzenia umożliwiają, można dostosować wielkość i krój czcionki do własnych upodobań. A to też ma wpływ na wygodę czytania! Ponadto większość współczesnych czytników pozwala na szybkie wyszukiwanie fragmentów tekstu, zaznaczania fragmentów i robienie notatek. Jeśli tylko macie czytnik lub jesteście w stanie się w niego zaopatrzyć - polecam!
JEŚLI MACIE JAKIEŚ PYTANIA DOTYCZĄCE DZISIEJSZEGO TEMATU - PISZCIE DO MNIE PRZEZ SYSTEM LIBRUS! WYJAŚNIĘ, POMOGĘ, DORADZĘ.
Jutro postaram się opowiedzieć bardziej szczegółowo o czytnikach, chyba że pojawi się w pytaniach od Was temat wymagający omówienia. Życzę Wam zdrowia!
17 marca 2020
Gdzie znaleźć lektury w czasach zarazy
Niestety, wszystkie biblioteki są obecnie zamknięte dla czytelników i zdobycie lektury w formie papierowej jest niemożliwe. Na szczęście żyjemy w czasach, gdy książki "wyszły" poza swoją klasyczną formę i rozpoczęły cyfrowe życie. Dlatego jeśli potrzebujecie tekstu lektury, prawie wszystkie (oprócz tych objętych prawami autorskimi) są dostępne na stronie fundacji Nowoczesna Polska: https://wolnelektury.pl Są tam książki dostępne do czytania on-line, do pobrania na czytnik lub telefon, a niektóre tytuły również w formie audiobooków.
Inną formą dotarcia do książek jest wzajemne udostępnianie sobie e-booków, ale należy pamiętać, że w przypadku tekstów objętych prawami autorskimi można to zrobić tylko w gronie osób zaprzyjaźnionych.
I pamiętajcie - POŻYCZANIE SOBIE KSIĄŻEK W FORMIE PAPIEROWEJ MOŻE PRZENOSIĆ KORONAWIRUSA! (sprawdź!)
To tyle na dziś, pozdrawiam Was wszystkich, dbajcie o siebie. A jutro kilka przydatnych informacji o sposobach czytania e-booków.
Inną formą dotarcia do książek jest wzajemne udostępnianie sobie e-booków, ale należy pamiętać, że w przypadku tekstów objętych prawami autorskimi można to zrobić tylko w gronie osób zaprzyjaźnionych.
I pamiętajcie - POŻYCZANIE SOBIE KSIĄŻEK W FORMIE PAPIEROWEJ MOŻE PRZENOSIĆ KORONAWIRUSA! (sprawdź!)
To tyle na dziś, pozdrawiam Was wszystkich, dbajcie o siebie. A jutro kilka przydatnych informacji o sposobach czytania e-booków.